Pozwólcie dzieciom przyjść do mnie

Opublikowano: środa, 24, wrzesień 2014 15:33
Odsłony: 11544

 Dzisiejszego dnia 24.09 o godz. 9.00 do „Okna Życia” działającego przy naszej parafii zostało przyniesione dziecko. Nic nie zapowiadało tego wydarzenia, zwłaszcza, że od momentu powstania tego okna zostało ono otworzone kilkakrotnie, ale przez osoby bezdomne, nietrzeźwe czy po prostu ciekawe. Pomyślałem wraz z 5 osobami, które podłączone są do systemu alarmowego, że to pewnie kolejny raz „ktoś się bawi”.  

Mała Anka, bo tak została nazwana przez pielęgniarki była w stanie bardzo dobrym. Owinięta w śpioszki i w kołderce. Kiedy pojawiliśmy się w szpitalu przyjęto nas od razu na oddziale noworodków. Już wtedy wiedziałem, że Anka jest bezpieczna. Cudowna Pani doktor wraz z cudownymi pielęgniarkami od razu przystąpiły do działania. Bardzo się ucieszyłem gdy dowiedziałem się, że Ania jest zdrowiutka, że waży 2820 gramów ma 50 cm długości i otrzymała 10 punktów.

 Teraz Ania pozostanie przez kilka tygodni w szpitalu, sąd w tym czasie rozpocznie stosowną procedurę związaną z tożsamością. Potem Anka trafi do pogotowia rodzinnego i rodziny zastępczej.

Bogu niech będą dzięki, że życie tego maleństwa zostało ocalone. Ważne jest, że rodzice Ani pomimo wszystko zadbali o to, by żyło. Pamiętajmy wszyscy, że życie jest święte od poczęcia aż do naturalnej śmierci.

Obecnie w Polsce istnieje 50 takich miejsc, w naszej diecezji dwa: w Starogardzie Gd. (otwarte w 2012 r.) i Kartuzach (otwarte w 2014 r.). „Okna Życia” są alternatywą dla porzucenia noworodka na śmietniku i pozbawienia go opieki.

 Ks. dr Grzegorz Weis